• 6 argumentów Gądeckiego przeciw in vitro, których nie umieścił w liście do Prezydenta

    Czechow powiedział, że sztuka pisania to sztuka skracania, ale w liście do Prezydenta Komorowskiego obywatel - arcybiskup Gądecki zdecydowanie przesadził. Z okazji jego sprzeciwu wobec ustawy dotyczącej leczenia niepłodności, w tym metodą in vitro, warto przypomnieć jego... hmm... merytoryczne argumenty, których nie umieścił w liście do Prezydenta. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Beata Szydło kłamie: PiS chciał zakazać in vitro

    "PiS nigdy nie mówiło, że in vitro ma być zakazane" - oświadczyła kilka dni temu Beata Szydło, typowana na kandydatkę tej partii na premiera. Media szybko rozpowszechniły te słowa metodą copy-paste, nie kłopocząc się ustaleniem faktów. A fakty wyglądają niestety tak, że Beata Szydło kłamie: PiS chciał zakazać in vitro. Aby tego dowieść, nie trzeba prowadzić wielomiesięcznego śledztwa dziennikarskiego - wystarczy pięć minut googlowania i kilka zrzutów ekranu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Życzenia z okazji Dnia Dziecka

    Życzę Wam, Dzieci, aby rząd zamiast cukierków dał Wam gwarancję otrzymania alimentów; aby Ministerstwo Sprawiedliwości nie tolerowało tego, że Wasi ojcowie (lub matki) porzucili Was ekonomicznie; aby Wasze matki (lub ojcowie) nie musiały tyrać od rana do wieczora, aby zaspokoić Wasze... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sejmowe przedszkole

    Dzisiejsze głosowanie nad związkami partnerskimi można było śledzić z przyrodniczą ciekawością, zupełnie beznamiętnie. Platforma (PiS light) solidnie pracuje na to, by jesienią przeżyć ogromne zaskoczenie, tak jak po drugiej turze wyborów prezydenckich. Nic dziwnego więc, że PO wyrzuciła projekt SLD do kosza. Ma już w tym zresztą dużą wprawę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Syndrom dopływańca

    Bruzda dotykowa jest passé. W przeddzień obrad Sejmu nad ustawą ws. leczenia niepłodności najnowszy księży straszak na Polki i Polaków brzmi następująco: dzieci z in vitro są chore psychicznie - cierpią na tzw. syndrom ocaleńca. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wirtualny immunitet

    Jakiś czas temu napisała do mnie znajoma. Po tym, jak na Facebooku wzięła udział w dyskusji o prawach kobiet, otrzymała od nieznajomego dyskutanta wiadomość. "Ty k*rwo", zwrot którym hejter z firmy energetycznej uraczył Kuźniara, był tam zaledwie wisienką na torcie. Reszta była odrażająca na poziomie wywoływania odruchu wymiotnego. Seksizm i mizoginia w kilkudziesięciu zdaniach naładowanych epitetami. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Perfekcyjne Panie Wszystkiego

    Nareszcie książka, która będzie przekonywać kobiety, żeby sobie odpuściły - pomyślałam trzymając w ręku pachnące farbą drukarską "Supermenki". Całe to dążenie do bycia perfekcyjną matką, pracownicą i panią domu zaszło zdecydowanie za daleko, by kobiety mogły nie oszaleć. Liczyłam na to, że Debora L. Spar potrząśnie czytelniczkami i powie: dajcie spokój, jesteście tylko ludźmi, nie możecie mieć wszystkiego i być w tym najlepsze, a przynajmniej nie jednocześnie. Niestety okazało się, że większość tej kilkusetstronicowej książki to pasjonująca kronika intelektualnego strzelania kulą w płot. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Święta marchewka

    Czy polski Kościół rzymskokatolicki zmienia retorykę? - pyta na łamach NaTemat Michał Gąsior. Do takich rozważań skłania go list Episkopatu, w którym “miłość”, “zachwyt” i “rodzina” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Podobnie Paweł Gużyński cieszy się z tego, że “biskupi przestali krzyczeć na wiernych”. Doprawdy? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mentalność koguta sejmowego

    Trzecie zwycięstwo Hanny Gronkiewicz-Waltz w wyborach na prezydenta Warszawy było dla PiS-u mocnym ciosem. Zdeptane sny o potędze zmieniły się w potok gorzkich słów, którymi działacze partyjni komentują porażkę. Na szczególną uwagę zasługuje wypowiedź posła Artura Górskiego, który nie mogąc pogodzić się z przegraną pisowskiego kandydata stwierdził, że Hanna Gronkiewicz-Waltz ma “wygląd i mentalność kury domowej”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Słuchajmy rozumu (i serca)

    Posłuchajmy polskich biskupów – apeluje Dominika Wielowieyska na łamach „Gazety Wyborczej”. Dlaczego? Bo ludzie zamiast świątyni coraz częściej wybierają galerię handlową. Bo co prawda hierarchowie skłócają społeczeństwo i bywają skrajnie niesprawiedliwi w tym co mówią, ale przecież „zmuszają nas do myślenia” i „wiercą nam dziurę w brzuchu w ważnych sprawach”. Bo tylko elity, twierdzi dziennikarka, poradzą sobie bez sterowania przez biskupów. Ergo cała, nieelitarna reszta może się tylko pogubić. Tekst Wielowieyskiej jest oparty na tylu fałszywych założeniach że doprawdy nie wiadomo, od czego zacząć. CZYTAJ WIĘCEJ