Oto niezwykle efektowne ilustracje tego, czego tradycyjne bajki (w tym przypadku animacje Disneya) uczą dzieci o kobietach:
internet
Od lewej:
* Jej rozkwitająca seksualność jest zagrożeniem dla innej kobiety, więc zostaje zabita. Ostatecznie ocala ją jej jedyny atut, piękno fizyczne.
* Zaręczona jako noworodek, by wzmocnić sojusz polityczny, zostaje zabita przez złośliwą kobietę. Jej właściciel... eee... narzeczony, ocala ją pocałunkiem. I znowu jej jedynym ratunkiem jest seks.
* Księżniczka musi wyjść za mąż, by wymogom prawnym stało się zadość. Jej niechęć do małżeństwa jest dla jej ojca źródłem nieustających kłopotów. Zostaje wzięta w niewolę przez potężnego mężczyznę, a następnie uratowana dzięki sprytowi ulicznika.
* Ta kobieta drastycznie zmienia swój wygląd fizyczny, by być atrakcyjną dla mężczyzny. Ceną zmiany jest to, że traci mowę. Nie ma problemu, skoro i tak nie ma nic ważnego do powiedzenia. Zostaje uratowana przez księcia.
* Ratuje księciu życie za pomocą swego jedynego atutu: seksualności.
* Książę ratuje ją od życia w strasznych warunków. Książę robi to nie dlatego, że ona pracuje tak ciężko, lecz dlatego, że jest piękna.
Swoją działkę stereotypów o mężczyznach otrzymują również chłopcy. Oto czego uczą się o byciu atrakcyjnym dla kobiet:
internet
* Bądź bogaty, czarujący, sławny i przystojny.
Wyjątkowość “Księżniczki w papierowej torbie” polega nie tylko na tym, że nie powiela szkodliwych stereotypów, ale również tworzy pozytywny wzorzec osobowy dla dziewczynek. I nie chodzi wyłącznie o to, że tym razem to Elżbieta ratuje Ronalda, a nie na odwrót. Nie chcę jednak zdradzać fabuły, powiem więc tylko tyle: zaczęła się era bajkowych księżniczek, które wiedzą, ile są warte.
Księżniczka w papierowej torbie
Tekst: Robert Munsch, Ilustracje: Michael Martchenko
Tłumaczenie: Anna Dzierzgowska
Feminoteka, Warszawa 2012
Chcesz dostawać info o nowych wpisach?
